logo
g

Aspiryna przeciw rakowi

Czy skromna aspiryna może chronić kobiety leczone z powodu raka piersi przed nawrotem choroby bądź nawet śmiercią z jej powodu? Jak sugerują wyniki kontrowersyjnych badań przeprowadzonych w Bostonie jest to strategia zasługująca na uwagę.

Naukowcy z kilku instytucji powiązanych z Harvardem poinformowali, że kobiety, które przyjmowały aspirynę po zakończeniu leczenia raka piersi, o połowę rzadziej umierały z powodu tej choroby niż kobiety, które nie zażywały regularnie aspiryny. Ten wiekowy lek wydawał się również znacznie ograniczać ryzyko nawrotu raka piersi – wynika z badań opublikowanych przez „Journal of Clinical Oncology”.

Zarówno autorzy badań, jak i niezaangażowani w nie specjaliści ostrzegają, że choć wyniki są obiecujące, nie są ostateczne i nie oznaczają, że kobiety, które miały raka piersi i przeżyły, powinny zacząć przyjmować aspirynę. Wnioski pochodzą z kompleksowych badań zdrowotnych, jakie licencjonowane pielęgniarki przechodzą co dwa lata; tego rodzaju badania mogą dostarczyć istotnych wskazówek na temat skuteczności bądź nieskuteczności działań medycznych, ale nie mogą dać absolutnych odpowiedzi.

Jednak badania są kolejnym dowodem, że niektóre tanie i wypróbowane leki – na przykład aspiryna i środki moczopędne - powinny być traktowane z większym szacunkiem przez lekarzy i pacjentów, którzy faworyzują najnowsze leki w ofercie. Wcześniejsze badania sugerowały, że długotrwałe stosowanie aspiryny może zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na raka jelita grubego.

- Rośnie zainteresowanie aspiryną jako środkiem chroniącym przed rakiem - mówi dr Larry Norton, specjalista od raka piersi z Memorial Sloan-Kettering Cancer Center w Nowym Jorku. – Sednem tego badania jest warta uwagi hipoteza. Ale nie zalecałbym ludziom, żeby od razu kupowali aspirynę.

Badacze, pod kierownictwem dr Michelle Holmes z Brigham and Women's Hospital i Harvardu, wykorzystali wyniki badań Nurses' Health Study do określenia potencjalnego wpływu aspiryny na nawroty raka piersi i przeżycie u 4164 pielęgniarek z chorobą rozpoznaną w latach 1976-2002. Do roku 2006 zmarło na raka piersi łącznie 341 uczestniczących w badaniu kobiet.

Po uwzględnieniu innych czynników, które mogłyby wyjaśnić, dlaczego niektóre kobiety żyły dłużej, naukowcy, których praca była gwarantowana przez National Institutes of Health, stwierdzili że kwas acetylosalicylowy (aspiryna) może wyraźnie zmniejszyć ryzyko zgonu z powodu raka piersi - jak również ryzyko przerzutów - wśród pielęgniarek, które przyjmowały ten lek. Wydawało się, że kobiety, które przyjmowały aspirynę przez więcej dni w tygodniu, miały największe szanse na pokonanie raka.

Podczas badań nie pytano kobiet, jakie dawki aspiryny brały, ani dlaczego ją przyjmowały. Jednak poprzednie ustalenia z badań Nurses' Health Study wykazały, że chodziło głównie o zapobieganie chorobom serca.

Stephen Smith

d




logo