logo
g

Cytologia po konsultacji

Pięć Polek umrze dziś na raka szyjki macicy

W Polsce co roku odnotowuje się 3,6 tys. nowych przypadków raka szyjki macicy. Aż 2 tys. z nich kończy się śmiercią. Polki umierają, dlatego, że raka wykrywa się u nich za późno. A raka wykrywa się u nich za późno, bo ignorują one zalecenia lekarzy – nie wykonują regularnych badań cytologicznych.

Gdy NFZ wysłał imienne zaproszenia na bezpłatną cytologię do prawie 6 mln pacjentek, to z możliwości tej skorzystało niecałe 6% zaproszonych! A przecież kobieta leczona w pierwszym stadium choroby ma 75% szans na wyleczenie. W przypadku stadiów zaawansowanych szanse te spadają niemal do zera.
Ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy zdecydowanie zwiększa się u kobiet, które rozpoczęły życie płciowe przed 16 rokiem życia, miały licznych partnerów seksualnych lub rodziły więcej niż 3 razy. Ryzyko podnosi także używanie tabletek antykoncepcyjnych, palenie papierosów i brak witamin w diecie. Ale przede wszystkim ryzyko zwiększają infekcje wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV); wiąże się on aż z 70% przypadków raka szyjki macicy.

Jak się bronić?
Jest tylko jedna metoda – wcześnie wykryć i wyleczyć. Niezbędna do tego jest cytologia, która umożliwia wykrycie wczesnych zmian nowotworowych i przednowotworowych (mogą one być niewidoczne w badaniu ginekologicznym). Dzięki niej można rozpoznać nawet minimalne zmiany na szyjce macicy, jeszcze stosunkowo łatwe do miejscowego wyleczenia. Ale cytologia daje też informacje o zarażeniu wirusem opryszczki, HPV, wykrywa dysplazję, chlamydiozę, grzybice, infekcje bakteryjne, niedobory witaminowe, zmiany popromienne oraz obecność wkładki wewnątrzmacicznej.
Sama cytologia to nieinwazyjne, bezbolesne badanie szyjki macicy. Najnowocześniejszą jej formą jest cytologia jednowarstwowa. Oparta na próbce przygotowanej metodą ThinPrep® Pap Test™ umożliwia przygotowanie i zabezpieczenie większej ilości komórek do analizy. Gwarantuje też, że obraz na szkiełku będzie czysty i przejrzysty, co ułatwia jego ocenę mikroskopową w laboratorium. Dlatego właśnie ta metoda obowiązuje w USA, w przeciwieństwie do wciąż powszechnej w Polsce metody cytologii konwencjonalnej.

Objawy, których nie wolno zignorować
Wczesne postacie raka szyjki macicy są praktycznie bezobjawowe, jednak już w początkowym stadium choroby mogą pojawić się pewne symptomy, które są poważnym ostrzeżeniem. Mogą to być nawracające stany zapalne pochwy z niecharakterystycznymi upławami, niewielkie krwawienia lub plamienia po stosunku płciowym, świąd lub pieczenie w pochwie, a czasem wzmożona wilgotność pochwy.
Wraz z zaawansowaniem zmian szyjki macicy pojawiają się bardziej charakterystyczne objawy, które powinny nas już mocno zaniepokoić. Są to wodniste upławy o charakterze „popłuczyn mięsnych”, częste krwawienia kontaktowe i międzymiesiączkowe, upławy o nieprzyjemnym zapachu, czasami podbarwione krwią. Ostrzeżeniem są też bóle promieniujące do kończyn dolnych, ból podczas stosunku i bóle podbrzusza. Niestety, nawet te objawy, pojawiają się z różnym nasileniem i często są lekceważone przez pacjentki, które oszukują się, że są to nieistotne, przejściowe dolegliwości. Statystyka zgonów dobitnie świadczy o tym, że jest to zgubne myślenie. A przecież w większości wypadków łatwo można uniknąć ciężkich powikłań; wystarczy stosować złoty standard profilaktyki szyjki macicy – regularne wykonywanie cytologii jednowarstwowej oraz testu HPV.

Dzięki uprzejmości firmy Nucleagena Sp z o.o.

d




logo